wtorek, października 24, 2017

Szwajcaria-mały kraj wielkich cudów



Przyjemny ucisk w żołądku, niezdrowe pąsy na policzkach, przyspieszony rytm serca i te wszystkie motyle latające w środku....Nie, to nie opis frywolnych harców Christiana Grey'a, a reakcja mojego organizmu, kiedy spełniam swoje podróżnicze marzenia:) Stojąc nad jeziorem Riffelsee i patrząc na tonący w chmurach Matterhorn musiałam raz po raz szczypnąć się w ramię, bo miałam wrażenie, że to wszystko nie dzieje się naprawdę! Szwajcaria i najsłynniejsza góra świata były na mojej liście miejsc do odwiedzenia, odkąd zaczęłam wodzić palcem po mapie.....czyli właściwie od urodzenia:) Marzyły mi się fioletowe krowy na łące, doktor z alpejskiej wioski i jodłowanie w filcowych spodniach. Tej jesieni udało się! Dotarłam do Zermatt- małej wioski w szwajcarskim kantonie Wallis u stóp Matterhorn. Mimo, że nie było ani krowy, ani doktora, ani jodłowania, a do domu wróciłam totalnie spłukana- czuję się prawdziwą szczęściarą:) Szwajcaria urzekła mnie nie tylko pocztówkowymi widokami ale też swoją specyficzną atmosferą, historią, kuchnią i ludźmi. 
Zapraszam Was na krótki dekalog szwajcarski w którym dowiecie się o niezwykłości tego kraju. 


Szwajcaria- 10 rzeczy, które musisz wiedzieć o tym kraju ! 


1. Szwajcaria -fakty i mity- Szwajcaria to jedno z najstarszych państw narodowych w Europie. Nie ma swojej religii, nie ma swojego języka, od przeszło stu lat nie wzięła udziału w żadnym zbrojnym konflikcie, a do tego jest jednym z najbogatszych krajów na świecie. Aż trudno uwierzyć, że na początku XX wieku Szwajcaria była na tyle biednym państwem, że mieszkańcy wyjeżdżali do pracy za granicę (!). Dopiero szwajcarski system bankowy i walutowy sprawiły, że to małe państwo, wciśnięte między Włochy, Francję, Austrię, Liechtenstein i Niemcy przekształciło się w jednego ze światowych liderów finansowych. Szwajcaria podzielona jest na 26 kantonów, w których obowiązują cztery różne języki urzędowe: niemiecki, włoski, francuski i retroromański. Różnorodność kulturowa, geograficzna oraz wspaniały klimat sprawiają, że każdy kto odwiedza Szwajcarię, wraca do domu zakochany po same uszy! 

Zermatt, Matterhorn 
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
2. Szwajcaria jakością stoi- Szwajcarzy znani są na całym świecie z perfekcjonizmu, umiłowania do porządku, solidnej pracy i ogromnego przywiązania do wartości. Wszystko, co posiada znaczek made in Switzerland jest synonimem doskonałości. Najbardziej znanymi produktami szwajcarskimi są zegarki, narty, scyzoryki oraz ciuchy outdoorowe. To właśnie w Szwajcarii zaczęto produkować na masową skalę zegarki kieszonkowe (które wykonywał Polak -Antoni Norbert Patek). Tutaj narodziła się firma Swatch oraz Tissot. Szwajcarski rodowód posiada również najstarsza firma outdoorowa na świecie- Mammut (działająca nieprzerwanie od 150 lat). Największą ikoną są jednak wielofunkcyjne scyzoryki Victorinox. Początkowo produkowano je w Zurychu dla szwajcarskiego wojska. Dzisiaj są obiektem pożądania każdego włóczykija, a niektóre modele mają przeszło 30 różnych funkcji, dzięki którym życie staje się zaskakująco proste:) 


Zermatt, Szwajcaria
Zermatt, Szwajcaria
3. Kanton Wallis- Mój pobyt w Szwajcarii skupiał się wokół górskiego kantonu Wallis, który uważany jest za jeden z najpiękniejszych w całym kraju. Znany jest z łagodnego klimatu, mocno kultywowanych tradycji i obrzędów z dziada pradziada, najwyżej położonych winnic w Europie, szalonych krów oraz cudownych miejscowości: Saas Fee, Visp  czy Zermatt. W lecie stanowi idealną bazę wypadową na trekkingi, w zimie zamienia się w narciarską mekkę dla spragnionych zimowego szaleństwa . Pobyt w tych okolicach wiąże się z opuchlizną głodową portfela ale i tak uważam, że chociaż raz należy wybrać się w miejsce, nad którym majestatycznie wznosi się góra gór- Matterhorn. 

Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
4. Zermatt- co warto zobaczyć? Zermatt to najbardziej znana szwajcarska wioska, położona na wysokości 1620 m n.p.m. Jest całkowicie wyłączona z ruchu samochodowego, a poruszać się można po niej pieszo lub małymi pojazdami, napędzanymi energią elektryczną. Zermatt leży w otoczeniu 38 czterotysięczników, wśród których znajdują się te najwyższe w Szwajcarii: Dufourspitze (4634 m n.p.m Weisshorn (4505 m n.p.m) czy Dom (4545 m n.p.m). Stąd rozpoczyna swój bieg najwolniejszy ekspres kolejowy na świecie- Glacier Express i stąd zaczynają się szlaki na najsłynniejszy szczyt świata- Matterhorn (4478 m n.p.m). Warto spędzić tutaj jeden dzień i poszwendać się po zakamarkach tej mieściny. Polecam zapuścić się w najstarszą część wioski, gdzie znajdziemy przepiękne domy i spichlerze sprzed 300 lat. Między starymi szałasami poprowadzono szlaki, które dają możliwość wdrapania się na pobliskie wzgórza i zaaklimatyzowania się przed atakiem wyższych pagórków:) Patrząc na dzisiejszy Zermatt, zabudowany luksusowymi hotelami i sklepami, ciężko uwierzyć, że w roku 1847 była to biedna wioska, w której górale wiedli niczym niezmącone, sielskie życie. Złoty wiek alpinizmu oraz położenie kolei na trasie Visp-Zermatt sprawiły, że Zermatt stał się jedną z najpopularniejszych wizytówek Szwajcarii. 

Zermatt, Wallis, Szwajcaria
Zermatt, Wallis, Szwajcaria
Zermatt, Wallis, Szwajcaria
Zermatt, Wallis, Szwajcaria
Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria
Zermatt, Wallis, Szwajcaria
Zermatt, Wallis, Szwajcaria

Zermatt, Wallis, Szwajcaria
5. A imię jego Matterhorn 4478 m n.p.m- Matterhorn jest prawdziwą ikoną Szwajcarii i najczęściej fotografowaną górą na świecie. Żaden szczyt na Ziemi nie ma tak silnie rozwiniętej marki jak Matterhorn. Jego wizerunek zdobi nie tylko słynne czekoladki szwajcarskie Toblerone ale również opakowania płatków śniadaniowych, butelki wódki, papierosy, sery, majonezy, pasztety, kosmetyki czy piwa na całym świecie. Mało tego! Matterhorn znalazł się także na plakacie Rolling Stonesów, promujący europejskie tournée w 1976 roku. Gorąco polecam wizytę w muzeum Zermatlantis (bilet wstępu 10 CHF), w którym można zapoznać się z owianą mitami historią pierwszego wejścia na Matterhorn w 1865 roku, a także zgłębić fenomen matterhornmanii. Po wyjściu z muzeum skierujcie się za kościół, na malutki cmentarz poświęcony tym, którym niestety nie udało się z Matterhorn-u powrócić. Po lewej stronie od cmentarza znajduje się park, gdzie ustawiono kilka tablic i rzeźb "bliźniaczych szczytów świata", które kształtem przypominają Matterhorn. 

Matterhorn, Szwajcaria 
Pierwszy zdobywca Matterhorn podczas tragicznej wyprawy  w 1865 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria 
Zermatt, Wallis, Szwajcaria
6. Szwajcarskie koleje i tunele- Obok zegarków i scyzoryków jest jeszcze jedna rzecz, w której Szwajcarzy są niezawodni- koleje oraz tunele:) Charakterystyczne czerwone pociągi, mknące przez cały kraj, pokonując przy tym najdziwniejsze przeszkody natury, są dla mnie nieprawdopodobnym cudem techniki. Podczas krótkiego pobytu w Szwajcarii podróżowałam głównie pociągami i nie mogłam się nadziwić, jak wysoko i jak głęboko można poprowadzić trakcję kolejową, wykopać tunel czy położyć kolej linową. Szwajcaria słynie chyba ze wszystkich kolejowych NAJ: Najwyżej położona kolej zębata na świecie -Gornergrat (3089 m n.p.m), Najdłuższy tunel na świecie- Tunel Gottharda, najwyższy wiadukt kolejowy- Landwasser, czy najwyżej w Europie położona kolej linowa na Klein Matterhorn 3883 m n.p.m . Podróż szwajcarskimi kolejami może nie należy do najtańszych ale jest gwarancją niezapomnianych wrażeń, więc nie ma co patrzeć na te znikające w portfelu franki:) 

Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria 
7. Glacier Express- Skoro mowa o szwajcarskich pociągach, koniecznie trzeba szarpnąć się na  najwolniejszy ekspres lodowcowy świata, który trawersuje Alpy i spina ze sobą najsłynniejsze kurorty szwajcarskie- Zermatt i Davos, lub Zermatt i St. Moritz. Prowadzi przez 291 mostów i przecina 91 tuneli. Panoramiczne okna w pociągu pozwalają obserwować jak pociąg wije się między skałami, wpada do wydrążonych w górach tuneli i wspina się na wysokość 2033 m n.p.m. Całość podróży trwa 7,5 godziny ale człowiek siedzi z nosem przyklejonym do szyby więc nawet nie wie, kiedy ten czas mija:) 

Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria  
Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria 

Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria  
Glacier Express, Szwajcaria 
Glacier Express, Szwajcaria 

Glacier Express, Szwajcaria 

Glacier Express, Szwajcaria 
8. Gornergrat 3089 m n.p.m- Nasz trekking na Gornergrat wypadł tak bardzo spontanicznie, że zakończyliśmy go w godzinach nocnych:) Po przyjeździe do Zermatt chcieliśmy wykorzystać zniżkowe bilety na koleje, więc szybko podjęliśmy decyzję, że wyjeżdżamy zębatą koleją na szczyt Gornergrat, zostajemy tam na zachód słońca, a następnie schodzimy do wioski. Wszystko było przecudownie, oprócz pominięcia przez nas aklimatyzacji, co sprawiło, że nawet mikro podejście w górę, robiło cuda z ciśnieniem. W sumie po jakimś czasie nie wiedziałam, czy serce przewraca mi się w klatce z nadmiaru emocji czy z szalejącego ciśnienia:) Jednak zupełnie puste szlaki, odbicie Matterhorn-u w wodzie, zgubiona droga i uszkodzone kolano, warte były tych wszystkich niedogodności. 

Gornergrat 3089 m n.p.m, Szwajcaria 
Gornergrat 3089 m n.p.m, Szwajcaria 
Gornergrat 3089 m n.p.m, Szwajcaria 
Gornergrat 3089 m n.p.m, Szwajcaria 

9. Rothorn 3103 m n.p.m - Ten trekking nie doszedłby do skutku, gdyby nie czarodziejskie zdolności mojej cudownej towarzyszki:) Kiedy bladym świtem wstałam i zobaczyłam za oknem kłębiącą się mgłę oraz deszcz, prawie się popłakałam. Trasa od szczytu Rothorn przez szlak jezior jest uważana za jedną z najładniejszych w Alpach Szwajcarskich i właśnie z tego szlaku Matterhorn prezentuje się najpiękniej w całej galaktyce:) Już miałam zwinąć się w kłębek i umrzeć z rozpaczy ale Ewa powiedziała, że skoro obiecała pogodę to będzie:) Zdecydowaliśmy więc, że wydamy miliony monet i podjedziemy kolejką do Sunnegi 2288 m n.p.m, gdzie poczekamy na okno pogodowe. Czekaliśmy tak długo, że prawie zapuściłam korzenie, ale błogosławieni cierpliwi! Ku mojej niezdrowej ekscytacji, nagle z mgieł zaczęły wyłaniać się wszystkie czterotysięczniki, żeby już do końca dnia towarzyszyć nam w całej okazałości, bez chmur i deszczu. Podczas tej trasy wypiliśmy pyszną czekoladę w schronisku na Fluhalp, odkryliśmy szlak, którego nie ma, i który dosłownie osunął się w przepaść, oglądaliśmy bezchmurny zachód słońca nad jeziorem Leisse i dywagowaliśmy nad złożoną naturą szwajcarskich kóz. A wszystko z widokiem na Matterhorn, który co chwilę prezentował się w innym świetle i kolorze. W starych wierzeniach ludowych uważa się, że ta góra to siedlisko szatana . Muszę przyznać, że całkiem fajnie się tam urządził :) 

Matterhorn, Szwajcaria 
Sunnega, Szwajcaria 
Stellisee, Szwajcaria 

Zachód słońca nad jeziorem Leisse, Szwajcaria 
Leisse, Szwajcaria 
10. Jak nie zbankrutować w Szwajcarii?- Nie czarujmy się zbytnio- Szwajcaria nie jest przyjazna niskobudżetowym plecakowcom:) Owszem, można znaleźć tanie loty ale już na miejscu przeżywamy wewnętrzne rozterki-czy wydać astronomiczne kwoty na jedzenie, czy zacząć grzebać w koszu już na lotnisku?:) Ale! Na w miarę tanią Szwajcarię też jest sposób! W naszym przypadku pomogły autochtoniczne kontakty i układy, które pozwoliły na zakup zniżkowych biletów kolejowych:):):) Bilety dzienne w Szwajcarii uprawniają do jazdy wszystkimi pociągami w kraju, a do tego upoważniają do sporych upustów na pozostałe kolejki. Przykładowo: dzięki zniżkowej karcie dziennej, udało mi się przejechać trasą Glacier Express za cenę 70 CHF (40 CHF karta dzienna plus obowiązkowa miejscówka -30 CHF ). W dalszym ciągu jest to dużo, ale regularna cena wynosi 153 CHF, więc udało mi się zostać prawdziwą Grażyną podróży:) Jeśli chodzi o jedzenie to ceny szwajcarskie zmuszają do przejścia na natychmiastową dietę:) Przeżyłam swoisty szok, kiedy w sklepie za 3 bułki, banana, ser, masło (najbardziej podłe ever) i paprykę zapłaciłam równowartość 80 PLN......W Szwajcarii działają dobrze zaopatrzone sieci sklepów, Denner Migros oraz Coop- takie ichniejsze Biedronki i Piotry Pawły:). Plusem w Szwajcarii jest to, że praktycznie wszędzie wodę można pić bez obaw z kranu. Kupiłam zatem butelkę wody 0.5L i uzupełniałam braki płynów zwykłą kranówą. Noclegi również do najtańszych  nie należą i  nie ukrywam, że leżały mocno poza granicami moich możliwości finansowych. Zdecydowałyśmy się na wynajem apartamentu do max 3 osób, który wyszedł nas na dwie osoby całkiem sporo, jednak w ostatniej chwili dołączył do nas kolega więc koszty rozłożyły się na trzy i cena była do przełknięcia. Warunki skromne, ale widok na Matterhorn z balkonu wszystko rekompensował...... Za wszystko inne zapłacisz kartą:) 

Stellisee, Szwajcaria 
Sunnegga, Szwajcaria 
Zermatt, Wallais, Szwajcaria 
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
Zermatt, Wallais, Szwajcaria
Zermatt, Wallais, Szwajcaria

Zermatt, Wallis, Szwajcaria 




Copyright © 2016 W 10 inspiracji dookoła świata , Blogger