środa, maja 18, 2016

Cieszyn mnie ucieszył



Powiedzmy sobie szczerze- Cieszyn, nigdy nie był na mojej liście miejsc koniecznych do odwiedzenia. Owszem słyszałam, że to fajne, klimatyczne miasto z dobrym piwem i dość niskokalorycznym smażonym serem:) Jednak ani z Zakopanego, ani z Gdańska żadna sensowna droga tam nie prowadziła. Trzeba mi było dopiero Zlotu Blogerów Podróżniczych żeby udać się w 12-godzinną podróż i przekonać się na własne oczy, że #Cieszynlove to nie jakieś tam zwykłe podśmiechujki, a przecudowne miasto przyklejone do czeskiej granicy, które naprawdę robi wrażenie:) I w którym naprawdę można się zakochać...ale po kolei. 

1. Kornel i Przyjaciele- Jest rok 1966, ciepły majowy dzień. Kornel Filipowicz przerzuca kartki  swojej książki "Mój przyjaciel i ryby". Na pierwszej stronie niedbale składa swój podpis- może kiedyś trafi do jakiejś domowej kolekcji bibliotecznej- myśli. Jeszcze chwilę duma, zamyka książkę i odchodzi. Może właśnie ukochana Wisława Szymborska czeka na niego na brzegu jeziora? Mija 50 lat. Kornel umiera i nie wie, że książka trafiła właśnie w ręce Marioli- dziewczyny, która zainspirowana jego twórczością, otwiera w Cieszynie miejsce absolutnie niezwykłe i magiczne. Miejsce, w którym po przekroczeniu progu człowiek przepada z kretesem. Kawiarnia literacka "Kornel i przyjaciele" to moim zdaniem najbardziej klimatyczna kawiarnia w Polsce. Wszystko tutaj ma swój niesamowity urok- drewniane podłogi skrzypią od kroków, syk ekspresu do kawy rozbija się echem po ścianach, a zapach świeżego ciasta wciska się między pożółkłe kartki książek. Siedząc między maszynami do pisania, a regałami wypełnionymi książkami, miałam marzenie, żeby tutaj zostać i zatrudnić się do pracy. To zasługa pysznego białego wina i właścicielki- Pani Mariolu, jest Pani cudowna :D

Kornel i przyjaciele, Cieszyn 
Kornel i przyjaciele, Cieszyn 
Kornel i przyjaciele, Cieszyn 
Kornel i przyjaciele, Cieszyn 

Kornel i przyjaciele, Cieszyn 
2. Muzeum Śląska Cieszyńskiego- Jak wiecie, nie jestem specjalnie fanką muzeów. Dla mnie muzeum musi być albo naprawdę niezwykłe albo wyjątkowo kuriozalne, żebym się nim zainteresowała i weszła obejrzeć wystawę.  W Cieszynie jest takie muzeum:) Uroczo przedziwne Muzeum Śląska Cieszyńskiego, które stanowi najstarsze, nieprzerwanie działające muzeum w Europie Środkowej. Można tu znaleźć takie wspaniałości jak penis wieloryba, pas cnoty, rękę mumii, ząb mamuta, 500-letnie jajko i ludzką skórę. Zwiedzać można tylko z przewodnikiem, ale są to tak przemili zajawkowicze, że ciężko nie zarazić się ich entuzjazmem. Obowiązkowy punkt wizyty w Cieszynie!
Muzeum Śląska Cieszyńskiego, Cieszyn 
3. Zamek Cieszyn- Zamek Cieszyn to tak naprawdę samorządowa instytucja kultury, która jest wspólnym dziełem dwóch organizatorów, tj. Miasta Cieszyn i Województwa Śląskiego. Skupia się na nowoczesnym wzornictwie, dizajnie i architekturze, a także popiera idee, które mają służyć poprawianiu jakości przestrzeni publicznej.  Zamek Cieszyn mówi o sobie, że projektuje możliwości, a do tych projektów zaprasza mistrzów z całej Europy. Podążajcie za różowym jelonkiem, a cieszyński dizajn naprawdę Was oczaruje. Mimo, że znawcą dizajnu nie jestem, to się autentycznie wciągnęłam w klimat:)
Zamek Cieszyn, Cieszyn 

Zamek Cieszyn, Cieszyn 
4. Szlak kwitnących magnolii- W Magnoliach od lat zakochana jest moja blogowa koleżanka Magdalena, której te krzewy zawsze przypominają pierwszy przyjazd do Zagrzebia:) Tak więc w trakcie drogi do Cieszyna lekko mnie zaraziła tą swoją miłością :D Zaraz po przyjeździe do miasta, rozpakowałyśmy graty w hotelu i ruszyłyśmy szlakiem kwitnących magnolii, który w Cieszynie jest niemałą atrakcją turystyczną. Przechadzając się po mieście co rusz można było trafić na okazałe, różowe drzewa, których kwiaty malowniczo kłady się na płotach, elewacjach domów, czy też wchodziły nieśmiało do okien. A, że podobno najpiękniejsze magnolie rosną w Cieszynie koniecznie wybierzcie się na ich poszukiwania po mieście:)

Szlak kwitnących magnolii, Cieszyn 

Szlak kwitnących magnolii, Cieszyn 

Szlak kwitnących magnolii, Cieszyn 
Szlak kwitnących magnolii, Cieszyn 
5. Kanapka cieszyńska- Czy zwykła kanapka ze śledziem albo szynką może zawojować serce człowieka? A i owszem! A może to zrobić niepozorny kawałek chleba kupiony w sklepie Społem na cieszyńskim rynku. Jako fanka klimatów starej gastronomii, gdzie Pani ekspedientka nosi czepek na głowie, na półkach sklepowych jest cerata, a kanapkę podaje się na papierowej tacce -byłam po prostu wniebowzięta. Jedzą je wszyscy- turyści, mieszkańcy i sama Pani sprzedająca. Można wybrać pomiędzy śledziem, szynką, a jajkiem. I wszystkie kurde są dobre! Jak u babci w domu:)

Kanapka cieszyńska, Cieszyn 
6. Wzgórze Zamkowe- znajdziemy tutaj nie tylko wspomniany już dizajn, ale również pozostałości po dawnej świetności miasta. Można wdrapać się na wieżę Piastowską, z której roztacza się piękny widok na Cieszyn, można też do zajrzeć do rotundy św Mikołaja- jednej z najstarszych romańskich budowli w Polsce. Wnikliwi obserwatorzy rozpoznają, że jej wizerunek zdobi nasz 20-złotowy banknot. Rzadko noszę pieniądze w portfelu, bo nigdy ich nie mam więc o tej ciekawostce dowiedziałam się nieorganoleptycznie:) Ale po wypłacie sprawdziłam :D A jeśli chcecie wiedzieć, jaki wpływ na rozwój Cieszyna miały kobiety, warto przespacerować się słynną Uliczką Kobiet.

Rotunda, wzgórze zamkowe, Cieszyn

Wzgórze Zamkowe, Cieszyn 
7. Keine Grenzen- Będąc w polskiej części Cieszyna na pewno najdzie nas ochota sprawdzić jak to jest "za granico". Dwa miasta oddzielone Olzą i mostem Przyjaźni (Wolności) to idealny przykład dobrze działającej współpracy bez granic- bo mimo, że każde z miast ma swój rynek, swój dworzec kolejowy, swój ratusz to i tak wszystko działa tutaj jak jedna wielka machina. Mieszkańcy obu swobodnie przepływają to na jedną, to na drugą stronę, Zakupy alkoholowe? To na czeską stronę. Na większe zakupy z cyklu ciuch- mydło- powidło? Zdecydowanie na polską część. Proszę bardzo - Cieszynianie wiedzą jak można być światowym:)

Cieszyn, most Przyjaźni 

Cieszyn, przejście graniczne 
8.Smażony ser- To zdecydowanie największa bomba kaloryczna jaka kiedykolwiek trafiła do mojego układu pokarmowego. Ewa Chodakowska oraz Anna Lewandowska  umarłyby od samego patrzenia na talerz ale jakkolwiek ciężkie i tłuste to danie - uważam, że to jedna z najlepszych potraw na świecie. Gruby plaster sera smażony na patelni i podany z frytkami....chyba tylko burger z kabanosem jest lepszy :D

Smażony ser, Cieszyn 
9. Hostel 3 Bros- Są na świecie takie miejsca, w których człowiek od pierwszej chwili czuje się jak w domu. Przekracza próg i wie, że w tym miejscu będzie mu równie dobrze jak na domowej kanapie. Taki właśnie jest Hostel 3 Bros- najlepsza noclegowa miejscówka w Cieszynie, prowadzona przez trzech przesympatycznych panów:) Jak głosi wieść gminna, hostel zrodził się z jakiś tam majaków, olśnień  i intensywnych poszukiwań znaków na niebie rzeczonych dżentelmenów. Trzy różne osobowości, trzy różne temperamenty, szczypta sarkazmu, tony dobrego humoru i tak powstał hostel z magiczną lodówką, do którego przyjedziesz raz i będziesz chciał znowu wrócić. A potem znowu i znowu.....Chłopaki ogarniają wszechświat lepiej niż goście z komiksów Marvela- zadzwonią po przemiłego pana taksówkarza, wypiją z tobą kawę, o północy przyniosą ciepłe rogaliki z piekarni i załatwią pinsy do kolekcji...No i jak ich tu nie kochać?:D


Chłopaki z Hostel 3 Bros

10. Blogerzy podróżniczy w Cieszynie- A teraz wyobraźcie sobie, że około setka ludzi z różnych stron Polski zjeżdża się w pewien kwietniowy weekend do Cieszyna  i bezceremonialnie ładuje się do tego właśnie hostelu żeby wymienić się wiedzą, doświadczeniami i pasją.  Jest tu głównie przewaga bab, szczęśliwych małżeństw, garstka facetów, krakowski pies i  jeden koń. Czy może być fajnie? A no może...Momentami może być także chaotycznie wszak jak na podróżników przystało- nikt nie lubi siedzieć długo w jednym miejscu i każdy jest indywidualistą z mocnym charakterem. Ale ile SEO i Virali można przez trzy dni wbić sobie do lekko już zakropionej procentami głowy, wiedzą tylko uczestnicy III Ogólnopolskiego Spotkania Blogerów Podróżniczych. Dużo cudownych ludzi, masa inspirujących rozmów i morze wylanych ze śmiechu łez  (Sądecki Włóczykiju- tak to o Tobie:D). Pierwszy raz rzekomo pamięta się najlepiej- Tak też czynię i czekam na kolejne spotkanie i kolejne #cieszynlove !


Cieszyn 

Cieszyn 


Cieszyn 

Cieszyn 
Cieszyn 
Cieszyn 
Cieszyn 








Copyright © 2016 W 10 inspiracji dookoła świata , Blogger