środa, marca 18, 2015

Toruń- miasto pachnące piernikami



Toruń to miasto, które przywołuje moje najfajniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Był spontanicznym elementem rodzinnej wyprawy wzdłuż i wszerz Polski, na której tak świetnie się bawiliśmy, że będąc 600km od domu zorientowaliśmy się, że nie mamy ani złotówki w portfelu. Wracając więc na oparach benzyny, z resztkami jedzenia i modląc się o brak radarów po drodze, przeżyłam jedne z lepszych wakacji mojego nastoletniego życia.  

Toruń wypadł nam w drodze z Mazur, gdyż mój tata w akcie natchnienia chciał pokazać żonie i córkom, gdzie też stacjonował za młodu w wojsku. I tak zamiast spacerować po starówce lub wspinać się na wieżę Ratuszową my błądziliśmy w poszukiwaniu jednostki wojskowej. Pamiętam, że był nieludzki upał, ojciec przeganiał nas po mieście niczym stado owiec, ja z nudów wyciągnęłam kliszę z aparatu za co spotkała mnie dotkliwa kara, a na koniec strzeliłam fochem o to, że mama nie ubrała mnie w moje ulubione sandały z falbanką przy kostce.... Dzisiaj wróciłam do Torunia  już bez sandałów z falbaną, dwadzieścia lat starsza, z jeszcze większą pasją podróżowania i z obietnicą złożoną tacie, że ponownie znajdę dla niego tę cholerną jednostkę wojskową:) W Toruniu nie sposób się nie zakochać. To miasto, które przekonuje do siebie od pierwszego spojrzenia. Przepiękna starówka, wspaniała historia i pyszna tradycja to wszystkie składniki, które zmieszane razem dają obraz jednego z najwspanialszych miast w Polsce. Zapraszam więc na toruński spacer moimi ścieżkami.

1. Mikołaj, który jednak nie był kobietą- Kiedy ponad 500 lat temu Mikołaj Kopernik przechadzał się po toruńskiej starówce, a wieczorami patrzył w gwiazdy, nie zdawano sobie sprawy, że ten właśnie niepozorny człowiek ze śmieszną fryzurą tak bardzo zmieni obraz współczesnego pojmowania świata. Urodzony 19 lutego 1473 roku był twórcą astronomicznej teorii heliocentrycznej, która wstrzymała Słońce, a ruszyła Ziemię. Jego dzieło De Revolutionibus Orbium Coelestium" ("O obrotach Sfer Niebieskich") zapewniło mu miejsce wśród największych uczonych w dziejach ludzkości. I wbrew temu, co niektórzy twierdzą- nie miał biustu i nie był kobietą:)

Pomnik Mikołaja Kopernika w Toruniu 
2.Planetarium- Pozostając przy tematach astronomiczno-planetarnych  należy wspomnieć kilka słów o jednej z największych atrakcji turystycznych Torunia- Planetarium. Jak na miasto wielkiego astronoma przystało, Toruń posiada najbardziej zaawansowany technologicznie tego typu obiekt w naszym kraju. Mieszczący się w budynku XIX-wiecznej dawnej gazowni przyciąga wszystkich pasjonatów kosmicznych zjawisk. Na kopule o średnicy 15 m można zobaczyć cały gwiezdny świat, nauczyć się rozpoznawać znaki zodiaku na niebie, poznać budowę planet naszego Układu Słonecznego, zobaczyć Ziemię z Księżyca i zorzę polarną. Wystarczy tylko usiąść w fotelu i podnieść głowę. Nigdy w życiu nie byłam w planetarium i powiem Wam, że tak się zachwyciłam, że kupiłam bilety na dwa seanse pod rząd:)I zostałabym jeszcze na kolejne dwa gdyby nie autobus powrotny do Gdańska. 
Toruń
3. Pierniki- Piernikowa tradycja Torunia jest niemal tak stara jak samo miasto. Pierniki piecze się tutaj od przeszło 650 lat. Na początku fach ten zarezerwowany był wyłącznie dla mężczyzn, którzy przygotowywali się do pełnienia tej roli już od 13 roku życia. Dawny piernik był traktowany bardziej jako chleb niż słodycz i stanowił niemal towar luksusowy. Pieczony bez mąki i tłuszczu przygotowywany tylko na specjalne okazje jak święta czy wesela bądź w formie ozdoby na prezent. Idealne ciasto na piernik leżało i dojrzewało latami, a o jego głębokim i intensywnym smaku stanowiła kompozycja 9 przypraw- pieprz, goździki, cynamon, gałka muszkatołowa, kardamon, anyż, imbir, kolendra oraz skórka cytrynowa uprzednio sparzona miodem.
Unikatem na skalę światową jest kształt piernika o wdzięcznej nazwie Katarzynka. Podobno nigdzie indziej na świecie nie ma takiej formy na piernik jak toruńska Katarzynka. Oczywiście jest i legenda:) Legenda, o pięknej Kasi, co to skradła serce młodemu czeladnikowi, który w dowód miłości wystrugał jej taki oto gustowny podarunek:)

Pierniki toruńskie 
Pierniki toruńskie 
4. Byłam tu. Muzeum Podróżników im. Tony' ego Halika- Moje pierwsze kroki po przyjeździe do Torunia skierowałam właśnie do tego muzeum. Kim byli Tony Halik oraz Elżbieta Dzikowska, chyba nie muszę nikomu wyjaśniać:) Muzeum  Podróżników to pierwsze takie muzeum w Polsce.  Ekspozycje poprowadzą Was przez podróżnicze przygody i odkrycia Halika, Zbiory etniczne Elżbiety Dzikowskiej, a także uzupełnią wiedzę o tym, jak dawniej odkrywano świat. Ku mojej wielkiej radości, miałam okazję zobaczyć kończącą się tam właśnie wystawę zdjęć "Śladami Tony'ego Halika". Gorąco polecam Wam to niepozorne muzeum przy ulicy Franciszkańskiej 9/11. Absolutnie czadowe miejsce dla wszystkich podróżoholików.

Muzeum Podróżników, Toruń
5. "Toruń- gotyk na dotyk"-  Toruń to miasto, które posiada drugą co do wielkości liczbę gotyckich zabytków sztuki oraz architektury w Polsce ( pierwszy na liście jest Kraków). Miasto Toruń założono w czasach średniowiecza  i mimo dosyć burzliwej historii, nie uległo wielkiemu zniszczeniu, pozostając nośnikiem autentycznego gotyckiego kunsztu. To właśnie ta autentyczność sprawiła, iż w 4 grudnia 1997 roku Toruń znalazł się na Światowej Liście Dziedzictwa UNESCO. Surowe piękno Katedry Świętych Janów, czy też Kościołów Jakuba i Najświętszej Marii Panny to wspaniałe przykłady dawnej świetności miasta.  Jest również uroczy gotycki areszt śledczy, z którego co jakiś czas słychać gwizdy, okrzyki i nawoływania. Wieczorem budynek wygląda jak żywcem wyjęty z horroru, a cienie osób czających się w oknach przyprawiały mnie o ciarki na plecach.

Toruń
Toruń
Toruń
Toruń
6. Zbigniew Lengren-  Jeśli ktoś z Was pamięta przygody Profesora Filutka i jego psa Filusia to znaczy, że jesteście z pokolenia, któremu nie obce zabawy na dworze czy na polu, a książki i gazety nie zgrywało się na elektroniczne czytniki, a kupowało w księgarniach, kioskach bądź wypożyczało w bibliotece.  Zbigniew Lengren był polskim grafikiem i rysownikiem, który w krakowskim czasopiśmie Przekrój publikował serię rysunkową z  Profesorem Filutkiem i psem Filusiem. Pamiętam, że mama przynosiła gazetę od koleżanki z kiosku, gdzie mieliśmy założoną "teczkę na czasopisma"  do której przemycano co bardziej chodliwe tytuły oraz krzyżówki.  Powrót mamy z kiosku był dla mnie równie emocjonujący jak kupno szamponu z zakrętką w kształcie głowy Myszki Miki. Tak więc kiedy zobaczyłam na toruńskim rynku pomnik psa Filusia i parasolkę Filutka to nieznacznie się wzruszyłam:)

Filuś, Toruń 
Filuś, Toruń
Filuś, Toruń
7. Szmateksy- Jako fanka ciuchów z drugiej ręki (czy objazdowego Diora jak kto woli:)  byłam wprost wniebowzięta, jak na niemal każdej ulicy starówki znajdowałam sklep z używaną odzieżą. Powiem szczerze, że w żadnym innym mieście w Polsce nie widziałam takiego zagęszczenia ciucholandów. Nie jest przesadą jak powiem, że stanowią obok knajp najliczniejszą grupę wśród zajmowanych na rynku Starego Miasta lokali. Wprawdzie nie przyjechałam na zakupy, ale nie byłabym sobą, gdybym nie wygrzebała sobie w przerwie od zwiedzania jakiegoś uroczego folk ciuszka:)
Toruń
8. Anioły bez demonów-  Anioł to najważniejszy symbol Torunia, który znalazł się również w herbie miasta. Symbol anioła pojawił się już w roku 1233, kiedy to Krzyżacy zakładali miasto. Miał on za zadanie chronić mieszkańców, a także strzec bram miasta. W herbie anioł znajduje się nad bramą prowadzącą do Torunia, która zawsze jest na wpół otwarta, na wpół zamknięta. Mówi się, że jest symbolem, który niesie przekaz, iż miasto jest zamknięte dla wroga, ale zawsze otwarte dla przyjaciół. Aniołów, które strzegą dzisiejszego Torunia można znaleźć w wielu miejscach na Starym Mieście. Trzeba tylko spojrzeć w niebo:)

Anioły w Toruniu
Anioły w Toruniu
Anioły w Toruniu
Anioły w Toruniu
Anioły w Toruniu
9.  Kępa Bazarowa- Toruń prezentuje się pięknie z każdej strony, jednak aby zobaczyć ogrom tego piękna należy wybrać się na krótki spacer na drugą stronę Wisły, skąd roztacza się jeden z najwspanialszych, wręcz pocztówkowych widoków w Polsce. Toruńska starówka skąpana w świetle dnia lub w blasku nocnej iluminacji, z odbijającymi się na spokojnej tafli wiślańskiej wody monumentalnymi budynkami zapiera dech w piersiach. Obcowanie z europejskim dziedzictwem kulturowym jeszcze chyba nigdy nie było dla mnie takie przyjemne:) Polecam również krótkich spacer po samej Kępie, gdyż stanowi ona również rezerwat przyrody. Wprawdzie odgłos skrzypiących drzew i podejrzana grupa typków pod mostem, tworzą dość niepokojący klimat ale i tak obowiązkowo trzeba się tam wybrać.
Widok na Toruń z Kępy Bazarowej 
Widok na Toruń z Kępy Bazarowej 
10. Toruń Gastronomicznie-  Ostatni przystanek wśród dziesięciu toruńskich inspiracji muszę poświęcić mojej kolejnej wielkiej pasji jaką jest jedzenie :) Jak już wiadomo Anją Rubik nigdy nie będę, lubię dobrze zjeść i właściwie zjadam wszystko co zostanie mi podane na talerzu:) W Toruniu celem gastronomicznym numer jeden było odwiedzenie naleśnikarni Manekin, o której słyszałam legendy, a której nigdy nie udało mi się odwiedzić w gdańskiej wersji, gdyż zjedzenie tam posiłku w porze obiadowej graniczy wręcz z cudem. Przed wejściem zawsze ustawiają się takie kolejki, których nie powstydziłby się festiwal podróżników Kolosy. Ale w Toruniu się udało i z czystym sumieniem polecam! Będąc nałogowym żercą wszystkiego, naleśniki znajdują się w mojej pierwszej dziesiątce ulubionych potraw. A w Manekinie mogłam wybierać i wybierać w naleśnikowych wariacjach. Do tego fajny wystrój lokalu i widok na Ratusz dopełniły moją toruńską wędrówkę: )

Pomnik Mikołaja Kopernika, Toruń
Panorama Torunia 
Teraz Toruń 
Krzywa wieża w Toruniu 
......A gdyby ktoś pytał- jednostki wojskowej nie odnalazłam czym okrutnie zawiodłam mojego tatę, który pragnął abym zwiedzanie Torunia rozpoczęła oraz zakończyła chwilą zadumy nad jego wojskowym losem:)) 




































































Copyright © 2016 W 10 inspiracji dookoła świata , Blogger