sobota, maja 31, 2014

Smaki Malty czyli co warto zjeść na Malcie?



Czy na Malcie można zjeść coś dobrego, co nie ma w nazwie chips? To pytanie nerwowo kołatało się w moich zwojach mózgowych, kiedy w poszukiwaniu maltańskich smaków ruszyłyśmy na rajd po Buggibie. Nadzieja malała wraz z ilością restauracji, których szyldy grzmiały na przemian z dyskotekowym ymc ymc "fish and chips, fresh burgers, kebab, pizza and chips..". Brytyjskie wpływy odbiły się mocno na tutejszej kuchni. Malta posiada regionalne przysmaki, jednak ciężko je wyłowić  z morza kiepskich kulinarnych ofert. Co warto spróbować z miejscowych przysmaków? Co dobrego próbowałam na Malcie i dlaczego nie mogę dopiąć się w swoje ulubione spodnie? O tym poniżej.



Co warto zjeść na Malcie? 



1. Fenek czyli wszyscy znajomi i krewni królika - Topowe danie Malty, które stanowi jedno z ulubionych posiłków nie tylko turystów ale także mieszkańców Archipelagu. Wprawdzie ciężko było mi się przekonać do obgryzania nogi zwierzątku, które niedawno kicało po łące i strzygło uszami, no ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Zjadłam i bardzo mi smakowało. Zamówiłyśmy z koleżanką w dwóch różnych wersjach- duszony w winie z czosnkiem oraz w sosie pomidorowym. Do tego grillowane warzywa (bakłażan z grilla - moja nowa miłość) oraz wszechobecne frytki. Pycha!

Fenek, kuchnia Malty 
Fenek, kuchnia Malty 
2. Pastizzi - Pyszne pierożki z ciasta francuskiego, nadziewane serem ricotta lub zielonym groszkiem. Serwowane zazwyczaj na ciepło. Można je znaleźć we wszystkich budkach gastronomicznych, piekarniach i w barach. Smakują obłędnie. Wydaje mi się, że są równie obłędnie kaloryczne ale kto by się przejmował?

Pastizzi, kuchnia Malty 

3. Bragioli- Po naszemu zrazy. Wołowe bitki, które wypełnione są boczkiem, bułką tartą, marchewką  oraz gorszkiem. Polane zazwyczaj sosem pomidorowym, który na Malcie jest po prostu fenomenalny. Bitki także są niczego sobie, ale po zjedzeniu Bragioli toczyłyśmy się z koleżanką jak bańki wstańki wzdłuż morza, obawiając się, że zaraz Greenpeace wciągnie nas do morza, uznając za ciężarne foki. Polecam zamówić jedną porcję na dwie osoby, bo bardzo sycące danie....

Bragioli, kuchnia Malty 
4. Ravioli- Wprawdzie nazwa bardziej kojarzy się z Włochami niż Maltą, ale pierogi z nadzieniem z ricottą oraz szpinakiem są tutaj równie popularne jak królik. Zjadłam w Vallecie szpinakowe ravioli z sosem pomidorowym, popiłam pysznym piwem i dorobiłam się namolnego, maltańskiego adoratora.  Ze względu na ostatni punkt, posiłek ten wspominam z mieszanymi uczuciami:)

Ravioli, kuchnia Malty 
5. Ghaqaq ta'l-ghasel i Kinnie- Dwa największe rozczarowania kulinarne. Jadąc na Maltę straszliwie zajawiłam się na lokalny napój Kinnie, którym podobno rozkoszują się wszyscy mieszkańcy wyspy. Maltańska odmiana coca-coli, której receptura jest pilnie strzeżona od wieków. Kupiłam podczas zwiedzania Valletty i pełna nadziei pociągnęłam z butelki pierwszy łyk. Kiedy napój dotarł do moich kubków smakowych doznałam prawdziwego szoku. Myślałam, że jak szybko wlałam w siebie Kinnie, tak równie szybko go zwrócę. Nie bójmy się tego powiedzieć- Kinnie jest prostu obrzydliwe- gorzkie, niesmaczne, a z colą ma tyle wspólnego co ja z konkursem Miss Ziemi Mazowieckiej. Ghaqaq ta'l-ghasel to z kolei wypełniony melasą precel, często nazywany miodowym krążkiem, mimo, że z miodem nie ma nic wspólnego. Z dobrym smakiem również. Właściwie to w ogóle nie ma smaku. Dodam, że został zakupiony w pakiecie z Kinnie, więc możecie sobie wyobrazić jak bardzo cierpiałam, chcąc przepić paskudny smak precla jeszcze gorszym smakiem pseudo pomarańczowej coli.

Ghaqaq ta'l-ghasel i Kinnie 

6. Maltańskie piwa- na Malcie prym wiodą angielskie puby, gdzie do woli można się raczyć piwem Strongbow czy Guinness (co też czyniłyśmy przez cały pobyt). Warto jednak zaznaczyć, że  miejscowe piwa jak Blue Label, Hopleaf Pale oraz Cisk Lager smakują tak samo dobrze jak ich brytyjscy bracia i również zostały poddane wnikliwej analizie sensorycznej:)

Piwne smaki Malty
Piwne smaki Malty
Piwne smaki Malty

7.  Maltańskie specjały- Będąc na Malcie koniecznie musicie skosztować pasty fasolowej doprawionej czosnkiem i serwowanej z krakersami, fantastycznych suszonych pomidorów, wielkich jak głowa oliwek, serów kozich i owczych, a także likierów i dżemów z opuncji, granatu oraz fig. Podróż na Maltę nauczyła mnie, że na przyszłe wojaże muszę rozważyć dodatkowy bagaż na miejscowe specjały, aby wszystkie smaki zabrać ze sobą do Polski.

Przysmaki z Malty 
8. Owoce morza- Czy mówiłam już że kocham owoce morza, a ponad wszystko miłuję kalmary? Uwielbiam równie mocno jak suszone pomidory i mogłabym jeść je codziennie. Na Malcie uczyniłam to dwukrotnie i dwukrotnie nie mogłam wstać od stołu, taka byłam pełna, ale za to jaka szczęśliwa:)
Owoce morza na Malcie 

Copyright © 2016 W 10 inspiracji dookoła świata , Blogger