środa, września 04, 2013

Salzburg -muzyczne miasto Austrii



Całkiem niedawno, robiąc gruntowny porządek w filmach, znalazłam dzieło Milosa Formana pt "Amadeusz". Odkrycie to natchnęło mnie na kolejny post z kraju i ze świata i  postanowiłam skrobnąć Wam coś o mieście Salzburg- miejscu, które urzeknie każdego, nawet największego turystycznego marudera. Usytuowane między dwoma wzgórzami- Monchsberg i Kapuzinerberg miasto barokowego przepychu,  bogatej kultury i perełek architektonicznych ściga się z Wiedniem o miano najpiękniejszego miasta w Austrii. I chociaż rodowici Austriacy wolą dostojny Salzburg niż Wiedeń, ja pozostaję wierna swym ideałom, ale tutaj też stworzyłam swoją magiczną dziesiątkę:)
1. Salzkammergut- Zanim trafimy do Salzburga czeka nas droga przez magiczną krainę jezior i gór,która zwie się Salzkammergut i ciągnie się aż do Styrii. Nie sposób się nie zakochać w tym miejscu. 76 krystalicznie czystych jezior usytuowanych jeden koło drugiego, z których wyrastają majestatyczne, ośnieżone szczyty gór i lasy, i do których przyklejone są urokliwe, niemal pocztówkowo nieskazitelne miasteczka sprawiają, że chcemy zaszyć się w tym regionie na zawsze. Trzeba wam wiedzieć, że zawsze śpię w samochodzie (ot, taki ze mnie towarzyski kompan podróży) i zazwyczaj przesypiam co ciekawsze widoki, ale tutaj nie zamknęłam oka nawet na pół sekundy-byłam wprost urzeczona pięknem tego miejsca.

Panorama Salzburga, Austria 
2. Starówka miasta- Mieszkańcy Salzburga podobno nienawidzą jak turyści na każdym kroku klepią ich po ramieniu z okrzykiem "Ale macie szczęście mieszkając tutaj" lub "Jezus Maria jak tu pięknie" bądź też " Nie wytrzymam, ale tutaj jest szałowo". Ale nie ma się co dziwić, co oburzać, bo naprawdę stojąc na starówce miasta nie sposób nie powiedzieć polskim zwyczajem " o k... jak tu jest pięknie". Stare miasto to istny skarbiec architektonicznych perełek, ciasnych uliczek, romantycznych zakątków i niepowtarzalnych detali zdobniczych. Wystarczy spojrzeć lekko do góry,aby zachwycić się samymi szyldami sklepowymi, bądź powrócić wzrokiem na arcypięknie udekorowane wystawy sklepowe. Na niewielkiej przestrzeni, w labiryncie ulic znajdziemy ślady wszystkich epok- od średniowiecza zaczynając, idąc przez barok i renesans aż po klasycyzm. Magia tej architektury sprawiła,że miasto znalazło się na liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO w 1997 roku.

Starówka Salzburga 
Starówka Salzburga 
3. Wolfgan Amadeusz Mozart-Któż nie słyszał o genialnym dziecku, które w wieku 5 lat zawstydziło niejednego kompozytora, tworząc wybitne dzieła muzyki klasycznej. Przez całe swoje życie skomponował ponad 600 utworów, a jego opery są dziełami nieśmiertelnymi. Mozart urodził się w Salzburgu i każdy sklep w mieście nie pozwala nam o tym zapomnieć. Nawet dom przy Getreidegasse 9, gdzie się urodził i rezydencja przy Markplatz 8, w której mieszkał przez 14 lat nie robią takiej furory jak kartonowe postaci Mozarta w śmiesznych rajstopach i fryzurze,spoglądające z wystaw sklepowych.
Dom Mozarta, Salzburg
Salzburg, Austria 
4. Rzecz o kulkach Mozarta- Mozartkugeln, bo o nich mowa to jedno z większych rozczarowań przemysłu cukierniczego z jakim przyszło mi się zmierzyć w moim życiu. Sprawcą całego zamieszania z Mozartkugeln był  niejaki cukiernik Paul Fürst. Kiedy w 1890 roku  połączył  marcepanowo-pistacjowe nadzienie ze słodkim kremem orzechowym, a następnie umoczył całość w czekoladzie nie przypuszczał chyba, że mozartowe kulki zrobią taką furorę. Podróbek tego produktu jest tyle,co dresów Adidasa ale receptura i metoda tworzenia oryginalnych Mozartkugeln, przekazywana jest w rodzinie Fürstow z dziada pradziada,a słynny salzburski zakład jeszcze istnieje. Mnie osobiście nie smakowały w ogóle, ale może dlatego, że konsumowałam je na stacji benzynowej i na głodny żołądek?
Starówka Salzburga i twierdza Hohensalzburg
5. Nie taki zwykły wafel jak twierdzą niektórzy..- Wprawdzie ten punkt powinien się znaleźć przy okazji postu o Wiedniu, ale że właśnie w Salzburgu odkryłam mannerowski raj przemycam go tutaj. Oczywiście są na świecie osoby,które na widok neapolitanek w różowym opakowaniu prychają z pogardą, nazywając je pospolitymi waflami (pozdrawiam kolegę Tomka) ale ja jestem od nich uzależniona i nie wstydzę się tego, że sklep Manner'a kręcił mnie bardziej niż jakieś tam pistacjowe kulki. Produkowane od 1890 roku ciasteczka Manner to istne niebo w gębie. A jak jeszcze połączy się je z kawą z dodatkiem mannerowskiej czekolady..i skonsumuje się to wszystko z widokiem na zamek salzburski....Ech..
Katedra w Salzburgu
Katedra w Salzburgu
6. Miasto muzyką  i kulturą płynące- Chyba nie ma drugiego takiego muzyczno-kulturalnego miasta na świecie jak Salzburg. W ulotce o kulturalnych rozrywkach znalazłam informację, że rocznie organizuje się tutaj ponad 4 tysiące (!!) imprez muzycznych.Istny raj dla melomanów.Absolutnie nie jest przesadą, jak powiem, że z każdego okna na starówce słychać dźwięki muzyki. Najsłynniejsze coroczne imprezy to Tydzień Mozartowski, Salzburg Biennale, Festiwal Wielkanocny, Festiwal w Zielone Świątki, Festiwal Salzburski, Salzburskie Dni Kultury, Jazz and the City, Salzburska Jesień Jazzowa albo Salzburskie Śpiewy Adwentowe. Z kolei melomani z zamiłowaniem do filmów na pewno ucieszą się możliwością odkrywania miejsc, gdzie kręcony był obraz "Dźwięki muzyki" (nagrodzony 5-oma Oscarami film Roberta Wise'a)

Salzburg, Austria 
7. Historia precla- Niby najlepsze są w Krakowie, ale w Salzburgu po raz pierwszy w życiu jadłam precla,który nie dość, że był gigantyczny to jeszcze usmażony na brązowo, z grubą ilością soli i posypany makiem. Spokojnie zastąpił mi obiad i zatrzymał wodę w nerkach, ale śmiało mogę powiedzieć,że krakowskie obwarzanki muszą się jeszcze sporo nauczyć od swoich salzburskich s braci.
Salzburg, Austria 
Salzburg, Austria 
8. Twierdza Hohensalzburg- Kiedy już mozolnie wdrapiemy się na wzgórze zamku (co bardziej leniwi mogą udać się tam kolejką, która działa tutaj od 1892 roku) cały trud oraz pot spływający z czoła zrekompensują przepiękne widoki na miasto oraz na okolicę. Hohensalzburg uchodzi obecnie za największą zachowaną w całości fortecę w Europie Środkowej.Największy wkład w budowę twierdzy miał Leonhard von Keutschach, który umocnił ją i uczynił z niej fortecę nie do zdobycia.
W takim kształcie przetrwała do dzisiaj i stanowi jedną z największych atrakcji w Austrii.

Sarówka Salzburga i twierdza Hohensalzburg 
                   Twierdza Hohensalzburg, Salzburg
9. Katedra salzburska- Jedna z bardziej pechowych świątyń w Europie. Wielokrotnie trawiona przez pożary, zbombardowana podczas II wojny światowej była trzykrotnie przebudowywana, zmieniana według trendów architektonicznych danej epoki. Swojego czasu uznawano ją za najpotężniejszą bazylikę na północy Alp. Osobiście przeżyłam tam jedną z gorszych przygód mojego życia, kiedy ktoś ze zwiedzających obsmarkał drzwi do bazyliki i oczywiście nieświadoma tego faktu zorientowałam się,kiedy było już za późno....coś strasznego.

Katedra Salzburska, Salzburg  
Katedra Salzburska, Salzburg 
10. Posiłek na 8m2- Wprawdzie nie widziałam na własne oczy ale przeczytałam w przewodniku, że w Salzburgu rzekomo funkcjonuje najmniejsza restauracja na świecie, która składa się z jednego stolika i klaustrofobicznego wystroju. Usytuowana w zamkowej wieży 5-gwiazdkowego hotelu Schloss Moenchstein ściąga entuzjastów kuriozalnych rozwiązań i miejsc.

Salzburg, Austria 
Salzburg, Austria 
Salzburg, Austria 


































Copyright © 2016 W 10 inspiracji dookoła świata , Blogger