sobota, maja 04, 2013

Księstwo Monako- perełka Lazurowego Wybrzeża




Uważam, że każdy z nas powinien chociaż raz w życiu udać się w edukacyjną podróż z zakresu finansów do Monako. Tutaj odkryjecie, że nieważne ile macie pieniędzy w portfelu ani ile kart płatniczych w kieszeni -zawsze będziecie się czuli w tym miejscu biedni. Księstwo Monako to zaraz obok Watykanu i San Marino, najmniejsze państwo w Europie. Jego dzielnica Monte Carlo dosłownie tonie w luksusie i pieniądzach. Pewnie z moim skromnym budżetem podróżniczym nigdy bym nie dotarła do Monako, ale los sprawił, że zupełnie przypadkiem i niemal za darmo mogłam spędzić kilka dni w tym jednym z najmniejszych miast-państw świata. Wprawdzie nigdy nie byłam zwolenniczką przepychu i luksusów, ale po wizycie w Monako zaczęłam powoli zmieniać zdanie, bo to miejsce naprawdę może zawrócić w głowie:)

1. Kasyno- Nie bez powodu Monte Carlo nazywane jest historyczną stolicą hazardu i drugim po Las Vegas, najważniejszym miastem hazardowym na świecie. Autorem projektu tego miejsca rozpusty finansowej jest Charles Garnier- ten sam ,który zaprojektował Operę Paryską. Barokowy budynek otwarł swoje podwoje już w 1865 roku . Kasyno jest gospodarzem corocznego finału European Poker Tour. Często jest niemym aktorem wielu filmów sensacyjnych min. serii o angielskim agencie 007 (która z kobiet nie wzdychała na widok Daniela Craiga w filmie Casino Royale i nie marzyła żeby zagrać z nim w rozbieranego pokera??- to właśnie we wnętrzach tego kasyna Daniel C. powalał na kolana swoim testosteronem. Ciekawostką jest to, że obywatele Monako nie mają wstępu do środka (to taka mała "kara" za to, że są zwolnieni z płacenia podatków), a przed wejściem należy obowiązkowo wylegitymować się paszportem. Trzeba też pamiętać o odpowiednim stroju- tutaj nie ma miejsca na skarpetę z sandałem i kieckę w bazarowe kwiatki.

Księstwo Monako
Księstwo Monako

Księstwo Monako

2. Hotel de Paris- Ponieważ jak już wiecie, jestem hotelarką z zawodu i zamiłowania, moja noga po prostu nie mogła nie stanąć przed jednym najbardziej luksusowych hoteli na świecie. Oczywiście zobaczyłam tylko troszeczkę tego co chciałam i to jeszcze pod czujnym okiem przystojnego pana portiera (czemu u nas takich nie zatrudniają?) ale zachwyt był ogromny. Hotel znajduje się zaraz obok kasyna, mieści się w budynku z 1864 roku. Wprawdzie nie widziałam na własne oczy, ale doczytałam później że w hotelu znajduje się przeogromna piwnica z winami, a dwie spośród czterech restauracji zostały wysoko nagrodzone w przewodniku Michelina (Restauracja Louis XV-Alain Ducasse została nagrodzona 3***, a restaurację Le Grill odznaczono 1*).

Księstwo Monako
Księstwo Monako
Księstwo Monako
Księstwo Monako

3. Diabeł ubiera się w Monte Carlo- Wprawdzie Monte Carlo nie jest stolicą mody, ale nawet w Paryżu nie widziałam takiej ilości luksusowych butików usytuowanych na 1m². Przy ulicach wokół kasyna można znaleźć tyle butików światowej sławy projektantów, że w pewnym momencie zaczyna się żałować, iż nie jest się żoną prezydenta albo jakiegoś potentata finansowego. Swoje butiki ma tutaj Dolce & Gabbana, Sergio Rossi, Dior,Chloé, Jimmy Choo, Armani, Versace, Louis Vuitton, Cartier,Gucci, Chanel.....ech:)

Księstwo Monako 
Księstwo Monako
Księstwo Monako

4. Motoryzacyjny luksus ma na imię Monte Carlo- Kontynuując wątek dóbr materialnych warto odwiedzić Monte Carlo jeszcze z jednego powodu- tutaj zobaczysz samochody, jakimi zapewne nigdy nie będziesz jeździł (chociaż każdemu życzę jak najlepiej), a jakie są na liście najbardziej luksusowych aut świata. Ponieważ mojej podróży do Monte Carlo towarzyszyli sami mężczyźni na pewno domyślacie się,że po tych kilku dniach stałam się prawie ekspertem w dziedzinie motoryzacji. Już wiedziałam czym należy jeździć, które auto przyprawia o orgazm, które stworzył sam Pan Bóg, a które jest po prostu zajeb***. Pośród wszystkich Maybachów, Mercedesów, Ferrari, Royce rolls'ów , Bentely'ów i Jaguarów stwierdziłam, że w sumie wystarczyłaby mi torebka od Gucci'ego:) ...no i może jakiś ładny szal od Versace. Czy wymagam zbyt wiele?:)

Księstwo Monako
Księstwo Monako
Księstwo Monako
5. Windą do nieba- Monte Carlo to miasto wykute w litej skale. Ogromne wieżowce usytuowane wysoko na zboczach niebezpiecznie pochylają się nad przechodniem i ma się wrażenie, że zaraz zawalą się na głowę. Spacer po mieście to świetna propozycja dla rzeźbiących mięśnie nóg gdyż tam albo idzie się pod górę, albo w dół. A co bardziej leniwym przygotowano...windy. Jest to chyba jedyne miasto, gdzie zwykły obywatel aby przemieścić się z wyższej ulicy na niżą i odwrotnie używa ulicznych wind (pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego). Oczywiście ja dzielnie pokonywałam te różnice poziomów rowerem i nogami, ale nie omieszkałam chociaż raz przejechać się uliczną windą :)

Księstwo Monako
Księstwo Monako
Księstwo Monako

6. Jej Książęca Wysokość Księżna Monako Grace Kelly- Inspiracja dla podróżujących wielbicieli kina. Jedyna gwiazda Hollywood która została księżną. Słynna amerykańska aktorka, zdobywczyni Oscara za rolę Dziewczyna z prowincji rozkochała w sobie księcia Rainiera III i przez 26 lat panowała jako księżna Monako. Założyła Fundację zajmującą się integracją dzieci z całego świata. Zginęła w wyniku urazów jakich doznała w wypadku samochodowym . Była matką obecnego księcia Monako Alberta,który słynie z niespecjalnej urody, dwójki nieślubnych dzieci i pięknej żony. Śladami Grace należy udać się do Katedry Świętego Mikołaja, gdzie księżna Grace Grimaldi brała ślub, a także odbył się jej pogrzeb.

Księstwo Monako
Księstwo Monako
Księstwo Monako 
Księstwo Monako
7. Grand Prix Monaco- Największy rajd Formuły 1, najstarszy i najbardziej emocjonujący. Organizowany przez Automobile Club de Monaco . Przejazd wąskimi i stromymi ulicami mrozi krew najbardziej wytrawnym kierowcom. Jest to również jedyny wyścig F1, który możemy oglądać na żywo bez konieczności zakupienia biletów wstępu- możemy oglądać go z okien budynków i hoteli , a także wciskając się między barierki przy ciasnych ulicach. Wprawdzie nie było mi dane uczestniczyć w tym rajdzie, ale śmignęłam na rowerze po trasach Formuły 1. Przejeżdżając z rozwianym włosem pod słynnym hotelem nad główną trasą F1 czułam się jak rowerowy Kubica! 

Księstwo Monako
8. Czystość ponad wszystko- Każdy kto mnie zna, wie że jestem takim damskim odpowiednikiem detektywa Monka, który panicznie boi się zarazków w publicznych toaletach i ogólnie brudu. Ciężka moja dola w podróży, ale daję sobie radę. Monte Carlo zaskoczyło mnie pozytywnie, gdyż bardzo dba się tutaj o czystość. Ani razu nie wpadłam w panikę z powodu niezidentyfikowanego brudu w pobliżu:) Wszędzie jest sterylnie czysto i schludnie. Nie uświadczysz na ulicy żadnych śmieci, zanieczyszczeń, a nawet żebraków czy bezdomnych, a w toaletach publicznych niemalże można jeść z podłogi ( ale nie próbowałam- aż tak mnie ta czystość nie przekonała:):) Plaża miejska bez żadnego śmietka w piasku, a za najmniejsze próby zaśmiecania miasta obowiązują wysokie mandaty. Nic tylko brać przykład.

Księstwo Monako

Księstwo Monako
Księstwo Monako
9. Port jachtowy Monako- Jakby mało nam było luksusów koniecznie musimy udać się do portu jachtowego, który jest jednym  z najbardziej znanych i prestiżowych portów na świecie. Oczywiście przypływają tutaj właściciele najdroższych jachtów świata, którzy zrzeszeni są w Yacht Club de Monaco. Spacerując wzdłuż niebotycznie drogich, wielkich jachtów, przed którymi na lądzie zaparkowano wspomniane już wyżej auta czujemy się dziwnie ubodzy prowadząc swój śmieszny, mały i jakże pospolity rower:)

Księstwo Monako
10. Pałac Książęcy- Kiedy wdrapiemy się już po litej skale na wzgórze naszym oczom ukazuje się  plątanina uroczych uliczek usianych knajpkami i sklepikami, gdzie z okien zwisają kwiaty, a nad wejściem rozłożono pasiaste markizy. Za uliczkami wyrasta Pałac Książęcy ,który pełnił swojego czasu twierdzę obronną. Wejścia do Pałacu strzegą karabinierzy książęcy, a flagi na maszcie informują nas, czy książę jest w domu czy go nie ma. Dwie flagi- książę urzęduje w Monako- jedna flaga- można zwiedzać, książę wyjechał w delegację. Warto trafić na zmianę warty przed pałacem książęcym. Gwardia książęca na początku swojej działalności (od 1870 roku ) składała się z karabinierów, którzy byli werbowani spośród weteranów watykańskiej Gwardii Szwajcarskiej. Gwardzistów strzegących pałacu mieszkańcy Monako nazywali papalins. Dzisiaj każdego dnia, o 11.55 odbywa się zmiana warty, w której biorą udział karabinierzy, który stroje zależne są od pory roku. Latem ubrani są w białe mundury a zimą w czarne.
 
Księstwo Monako

Księstwo Monako




















Copyright © 2016 W 10 inspiracji dookoła świata , Blogger